Włodzimierz Pałka, Kierownik Projektu

Moim zadaniem było koordynowanie prac związanych z realizacją projektu, którego „otoczenia” - trzeba przyznać – przynajmniej we wstępnej fazie jego realizacji, nie było sprzyjające. Pionierski charakter prac (łączących wdrażanie nowoczesnych technologii cyfrowych z działaniami artystycznymi), wtłoczonych w rygory projektu unijnego w zakresie rozwoju infrastruktury (obok budowy autostrad na przykład), z wszelkimi ograniczeniami (związanymi z zamówieniami publicznymi czy realizacją wytycznych Władzy Wdrażającej Programy Unijne), wymagał wielu działań organizacyjnych i negocjacyjnych, niezbędnych by sprawnie go zrealizować i skutecznie rozliczyć. Niewątpliwy sukces związany z re-premierą pierwszego zrekonstruowanego filmu, sprawił, że poprzeczka w zakresie jakości prac i rangi wydarzeń artystycznych, jakimi były kolejne re-premiery, została ustawiona bardzo wysoko i znacznie przekroczyła planowany poziom. Wszystko to nie ma, jednak, większego znaczenia. Najważniejsze, że udało się zrealizować projekt dający satysfakcję z wykonanej pracy, poczucie jej głębokiego sensu i przydatności jej efektów oraz poczucie dumy odczuwanej zwłaszcza podczas licznych wizyt gości z kraju i z zagranicy, pozytywnie zdumionych tym, że tego typu przedsięwzięcie z powodzeniem zrealizowane zostało w Polsce.

 

Paweł Śmietanka, Kierownik Zespołu Restauracji Taśmy Filmowej, Główny Specjalista ds. Digitalizacji Zbiorów Filmowych

Bardzo się cieszę, że udało mi się zgromadzić wspaniały zespół, stanowiący o sukcesie projektu. Przez te kilka lat wypracowaliśmy wysokie standardy konserwacji i rekonstrukcji obrazu filmowego, dzięki czemu mogliśmy ocalić od zapomnienia niejeden film zagrożony zniszczeniem i przywrócić mu dawny blask. Najtrudniejsze, a właściwie najbardziej uciążliwe w tej pracy jest to, że jej efekty przyrastają bardzo powoli, z dnia na dzień są słabo dostrzegalne, więc praca wydaje się dość monotonna. Jednak kolejne przeglądy i kontrole w trakcie rekonstrukcji umożliwiają dostrzeganie coraz to nowych detali w poszczególnych kadrach, ujęciach, scenach, aż wreszcie efekt końcowy pozwala na nowo odkryć piękno całego obrazu filmowego. Można to porównać do „stania za kamerą” i pracy nad nowym filmem. To podobne uczucie, kiedy ze zniszczonej kopii można ukazać innym to, co na pozór zginęło. Mam nadzieję, że nasza praca będzie stanowić podwaliny dobrej szkoły konserwacji i rekonstrukcji filmowej.

 

Anna Olszowska, Sekretarz Projektu

Czynności, które wykonywałam to m.in. bieżąca obsługa administracyjna projektu pod kątem koordynacji przepływu dokumentów, segregacja i archiwizacja dokumentacji, prowadzenie korespondencji, sporządzanie protokołów i sprawozdań, prace administracyjne i organizacyjne, przeprowadzanie i dokumentowanie analiz rynku, sporządzanie umów i aneksów, wsparcie przy promocji projektu. A moje wrażenia?
To była praca przy dużym, wieloletnim projekcie, bardzo ciekawym i różnorodnym, dającym szansę na rozwój własnych umiejętności.

 

Renata Wąsowska, Główny Specjalista ds. Przedwojennego Zbioru Filmowego

W projekcie zajmowałam się głównie merytorycznym opisywaniem filmów, opracowywaniem biografii i filmografii ich twórców i aktorów. Brałam też udział w konstruowaniu strony internetowej projektu, nowej bazy danych o polskim kinie przedwojennym (obejmującej na razie 43 filmy projektu) oraz merytorycznym opracowaniu wystaw związanych z re-premierami filmów. Najbardziej cieszy mnie, że projekt przyniósł tak wiele znaczących odkryć. Najważniejsze to przywrócenie do życia nieznanych dotąd szerokiej publiczności filmów niemych: „Mani”, „Pana Tadeusza” i „Zewu morza” oraz ich profesjonalna rekonstrukcja wykonana w Filmotece Narodowej. Radością naszą i widzów będą też z pewnością uzupełnienia wielu znanych filmów o nieznane dotąd fragmenty. I wreszcie odkrycia, do których dochodzi się najdłużej – identyfikacja aktorów w filmach oraz nowe o nich informacje - odszukane w przedwojennej prasie i książkach, a nigdy później nie publikowane. Razem z Michałem Pieńkowskim poszerzyliśmy w ten sposób wiele filmografii aktorów, o wielu też osobach i faktach dotyczących realizacji filmów napisaliśmy po raz pierwszy. Stare filmy zawierają w sobie jeszcze wiele tajemnic. Robimy wszystko, by odkryć ich jak najwięcej.   

 

Michał Pieńkowski, Filmograf

Moim zadaniem było opracowanie wszystkich zachowanych kopii i fragmentów danego filmu oraz ich odpowiednie złożenie w jedną spójną całość. Zajmowałem się także uzupełnianiem informacji o filmach, ich twórcach, ekipie technicznej i obsadzie. W tej pracy najciekawsza jest według mnie jej różnorodność: do każdego filmu trzeba podejść indywidualnie, bo każdy stawia inne wyzwania i zaskakuje innymi niespodziankami. Duże emocje wzbudzało uzupełnianie nieznanych dotychczas scen i fragmentów, jednak najbardziej pasjonujące było odkrywanie różnych wariantów danego filmu: wersji przemontowanych, zmienionych przez cenzurę, przeznaczonych na rynek zagraniczny oraz tych zrealizowanych w różnych wersjach językowych. Te „inne” wersje dotychczas nie były pokazywane powojennej publiczności. To niesamowite uczucie odkrywać i na nowo pisać nieznaną historię naszych przedwojennych filmów. 

 

Marzenna Królak, Starszy Konserwator Taśmy Filmowej

W ramach projektu zajmowałam się konserwacją i przygotowaniem do procesu skanowania przedwojennych taśm filmowych ze zbiorów Filmoteki Narodowej, a także przeglądem materiałów naświetlonych po rekonstrukcji. Bardzo się cieszę, że filmy, które przez wiele lat nie oglądały światła dziennego zostały zeskanowane i na nowo mogą być pokazane publiczności. Efekty naszej pracy pokazują, że Filmoteka Narodowa to nie tylko magazyn filmów, ale instytucja, której wielokierunkowe działania służą ochronie i popularyzacji dobra kultury, jakim jest film. To bardzo ważne, zwłaszcza teraz, kiedy nowe technologie powodują, że taśma filmowa wychodzi z użycia i pomału odchodzi w niepamięć. W naszych zbiorach jest wiele starych filmów, które przetrwały zawieruchy dziejowe i dzisiaj są niezwykle cennym zapisem o ludziach i miejscach, których już nie ma. Największym wyzwaniem podczas tej pracy była dla mnie konserwacja jednej z kopii filmu „Jego ekscelencja subiekt” (reż.: Michał Waszyński, Polska 1933). Taśma filmowa była bardzo zniszczona, każda klatka wymagała naprawy, prace konserwatorskie trwały naprawdę bardzo długo.

 

Małgorzata Godzisz, Konserwator Taśmy Filmowej

W projekcie zajmowałam się konserwacją taśm filmowych, ale także wstępną oceną ich stanu zachowania oraz dokumentacją tekstową i fotograficzną. Najciekawsze, a zarazem najważniejsze w tej pracy było obcowanie z oryginalnymi, unikatowymi materiałami z epoki. Dzięki temu w wielu przypadkach moje działania konserwatorskie skutkowały odzyskaniem fragmentów obrazu filmowego, które był dotychczas zniekształcone, zabrudzone, porozrywane lub w różny sposób zasłonięte (na przykład papierowymi oznaczeniami, starymi nieprzezroczystymi naprawami lub zbyt szerokimi sklejkami). Dało mi to dużą satysfakcję zawodową. Uważam że przedwojenne filmy są niezwykle cenne, nie tylko ze względu na ich wymiar artystyczny i historyczny, ale też dlatego, że są one wynikiem pracy zbiorowej wielu ludzi, będąc nierzadko jedynym śladem ich istnienia. Ważne jest dla mnie to, że mogłam mieć  swój wkład w utrwalenie tego swoistego „śladu obecności”, którego nośnikiem jest taśma filmowa. Chyba największym wyzwaniem był przypadek, na który trafiłam już w pierwszych dniach pracy: był to film „Rapsodia Bałtyku” (reż. Leonard Buczkowski, Polska 1935) i ponad pięciometrowe rozerwanie taśmy biegnące przez środek kadru. Szczególnie trudna okazała się również praca nad jednym z aktów „Wiernej rzeki” (reż. Leonard Buczkowski, Polska 1936). Bardzo mocno zabrudzona taśma wymagała wielu napraw, a każde z uszkodzonych miejsc trzeba było oczyścić przy użyciu bardzo silnego (a zarazem mocno  toksycznego) środka chemicznego. Wszystkie wykonane zabiegi konserwatorskie wiązały się więc z uciążliwą pracą w masce przeciwchemicznej.

 

Monika Supruniuk, Konserwator Taśmy Filmowej

W trakcie realizacji przedsięwzięcia pracowałam nad dokumentacją, konserwacją i opracowywaniem programu restauracji wybranych filmów. Nie ukrywam, że nie miałam wcześniej doświadczeń z podobnymi materiałami. Niemniej jednak bardzo szybko poczułam, że trafiłam w dobre miejsce. I tak, co krok napotykałam nowe wyzwania.
Czy to związane z procedurami dokumentacyjnymi stanu zachowania oryginalnych materiałów, czy możliwościami wykorzystania najnowocześniejszej technologii w zabezpieczeniu bardzo niestabilnych chemicznie materiałów filmowych. Bardzo się cieszę, że byłam częścią tego nowatorskiego przedsięwzięcia. Jestem przekonana, że nasze doświadczenia i świeżo zdobyta wiedza pomoże - i to już w niedalekiej przyszłości - w ratowaniu kolejnych filmów.

 

Renata Maniecka, Starszy Specjalista ds. Rekonstrukcji Cyfrowej

Zajmowałam się rekonstrukcją cyfrową trzech filmów, które zaprezentowane zostały widzom podczas re-premier organizowanych przez Filmotekę Narodową. Jednym z moich osiągnięć była rekonstrukcja początkowych scen filmu „Pan Tadeusz” (reż. Ryszard Ordyński, Polska 1928) oraz sceny z Zosią, w których znaczna część obrazu była całkowicie rozmyta – teraz da się je oglądać jak normalny film. Ponadto, jestem dumna, że kadr z filmu „Mania” (reż.: Eugen Illés, Niemcy 1918), nad którym pracowałam, znalazł się na plakacie promującym re-premierę tego filmu. To bardzo miłe widzieć namacalne efekty swojej pracy. Ekscytujące jest to, że bezpośrednio brałam udział w tworzeniu produktu, który został uwieczniony i będzie służył przyszłym pokoleniom jako obraz naszej historii. Poza rekonstrukcją cyfrową zajmowałam się także kontrolą jakości obróbki chemicznej naświetlonych na taśmę poliestrową materiałów po konserwacji i skanowaniu jako kopia wieczysta wszystkich filmów z projektu. Dbałam o dobry stan i odpowiednie zabezpieczenie efektów naszej pracy – to duża odpowiedzialność, ale także wielka satysfakcja.

 

Monika Skrzypczak-Pisarska, Starszy Specjalista ds. Rekonstrukcji Cyfrowej

W projekcie zajmowałam się cyfrową rekonstrukcją obrazu, jednak wcześniej przez wiele lat pracowałam w Filmotece jako konserwator taśmy filmowej. Miałam to szczęście, że jeszcze przed rozpoczęciem projektu brałam udział w tworzeniu najnowocześniejszej w Polsce pracowni konserwacji taśmy nitro. Obecnie jestem starszym specjalistą do spraw rekonstrukcji cyfrowej i pracowałam przy wszystkich trzech filmach poddanych całkowitej rekonstrukcji. W zasadzie każdy film był wyzwaniem ze względu na swoją „inność”: różny rodzaj zniszczeń i różny stopień trudności w ich usuwaniu. Najtrudniejszym filmem był, według mnie, „Zew Morza” (reż.: Henryk Szaro, Polska 1927). Materiał został połączony z dwóch kopii, które bardzo różniły się stopniem degradacji, geometrią i luminancją, dlatego połączenie i ujednolicenie ich nie obyło się bez trudności.

 

Joanna Walkiewicz, Starszy specjalista ds. Rekonstrukcji Cyfrowej

W ramach projektu pracowałam nad rekonstrukcją obrazu filmowego. Mam świadomość, że tego typu prace na przedwojennych filmach to w Polsce działalność pionierska. Jest to zajęcie tym bardziej odpowiedzialne, że efekty prac mogą wpłynąć na kształtowanie standardów w tej zupełnie nowej dziedzinie konserwacji zabytków. Bardzo się cieszę, że dzięki naszej pracy możemy przedłużyć życie niejednemu zabytkowi sztuki filmowej. W ten sposób przyczyniamy się do wzbogacenia wiedzy o historii kina polskiego.
Najciekawszym odkryciem były dla mnie kapitalne role epizodyczne Mariusza Maszyńskiego w filmach „Pan Tadeusz” i „Zew morza”. Wcześniej nie znałyśmy tego aktora, ale po kilku miesiącach „wspólnej” pracy stał się on ulubieńcem naszego zespołu.

 

Luiza Chojnowska, Specjalista ds. Rekonstrukcji Cyfrowej

W projekcie zajmowałam się rekonstrukcją cyfrową zeskanowanego obrazu. To bardzo żmudna praca, ale kiedy po kilku miesiącach ślęczenia nad dziesiątkami tysięcy klatek możemy zobaczyć w kinie film przywrócony do dawnej świetności i zadowolenie na twarzach widzów – wtedy czujemy, że nasza praca nie poszła na marne. Największym wyzwaniem, z jakim się zetknęłam było ujęcie z wozami przejeżdżającymi przez bramę w scenie zajazdu w Soplicowie w „Panu Tadeuszu”. W kilku ujęciach obraz był właściwie całkowicie rozmyty na kilkunastu kolejnych klatkach. Był to jeden z najtrudniejszych fragmentów spośród wszystkich, z którymi miałyśmy z koleżankami do czynienia. Niestety nie wszystkie zniszczenia udało się usunąć, ale porównując obraz „przed” i „po” i tak widać ogromną różnicę.

 

Roger Kuźmiński, Główny specjalista ds. Obsługi Urządzeń Komputerowych

Zajmuję się skanowaniem, czyli przenoszeniem obrazu z taśmy do komputera, conformingiem czyli zestawianiem filmu z kilku różnych kopii, korekcją koloru, wreszcie: naświetlaniem zrekonstruowanego filmu na nowy negatyw i sporządzaniem kopii DCP do kina cyfrowego. Największą przyjemnością jest dla mnie obcowanie z dawnymi czasami zarejestrowanymi na taśmie. Dorożki jadące po niezatłoczonych ulicach, gapie stojący w oddali, z ciekawością patrzący w kamerę… Świadomość, że ludzie, na których patrzę nie są przebrani i nie biorą udziału w inscenizacji, lecz po prostu przypadkowo zostali uwiecznieni w ich codziennym życiu - to wszystko daje dużo do myślenia.

 

Marek Wlezień, Starszy Specjalista ds. Obsługi Urządzeń Audiowizualnych

Głównym z moich zadań było porównywanie klatek i fragmentów we wszystkich zachowanych kopiach i wybór tych, które zachowały się w najlepszym stanie. Ciekawe było porównywanie tych samych klatek w różnym stadium zniszczenia. Możliwość uzupełnienia braków, poskładania filmu w 100% cieszy, choć niejednokrotnie jest zadaniem karkołomnym. Najbardziej czasochłonna pod tym względem była praca nad „Księżną łowicką” (reż. Janusz Warnecki, Mieczysław Krawicz, Polska 1932). Jedna z kopii tego filmu zachowała się właściwie w strzępach - sklejki i ubytki występowały co kilka, kilkanaście klatek. Największym wyzwaniem było zestawienie filmu „Córka generała Pankratowa” (reż. Mieczysław Znamierowski, Polska 1934), który zachował się w dwóch zupełnie różnych wersjach. Każdy ubytek, każdą różnicę trzeba było dokładnie przeanalizować, aby przypadkiem nie naruszyć zamysłu reżysera żadnej z wersji. Bez pomocy filmografów poskładanie tego filmu nie byłoby możliwe.

 

Aneta Kozłowska, Redaktor Strony Internetowej www.nitrofilm.pl

Moim zadaniem było stworzenie strony internetowej www.nitrofilm.pl, prezentującej zakres i tematykę projektu. Początkowo była to witryna opisująca głównie cele i zadania stojące przed zespołem oraz metody ich realizacji. Następnie, dzięki zaangażowaniu innych uczestników projektu stronę powiększyliśmy o imponującą bazę informacji o filmach objętych projektem. Zainicjowaliśmy także Nitroblog oraz Nitroakcje, relacjonowaliśmy kolejne re-premiery, a także na bieżąco informowaliśmy o postępach projektu. Dla mnie praca przy projekcie Nitrofilm to niezwykle ciekawe doświadczenie.
To podróż do świata już nieistniejącego, który próbujemy odtworzyć poprzez rekonstrukcję zapomnianych filmów. Mam nadzieję, na kontynuację tego wyjątkowego przedsięwzięcia, aby zapoczątkowana przez nas wirtualna baza filmowa mogła wzbogacać sięo kolejne ocalone przed zniszczeniem, zapomnieniem tytuły. Dzięki zebranej przez lata ikonografii pod moją koordynacją powstały także wystawy wirtualne towarzyszące poszczególnym re-premierom.

 

Paulina Świątek, Specjalista ds. Promocji i Marketingu

Praca w projekcie Nitrofilm okazała się dla mnie nie tylko sporym wyzwaniem, lecz także szansą na poszerzenie horyzontów. Miałam okazję wykorzystać swoje umiejętności z zakresu social media czy public relations. Zajmowałam się m.in. planowaniem kampanii promocyjno-reklamowych re-premier z muzyką na żywo, pozyskiwaniem partnerów i patronów medialnych, kontaktem z mediami, współorganizacją konferencji oraz pokazów prasowych, kreowaniem wizerunku projektu w mediach społecznościowych. Zależało mi, by utrwalić świadomość o projekcie wśród potencjalnych odbiorców w ciekawy i oryginalny sposób: dlatego właśnie wspólnie z koleżankami i kolegami z projektu reprezentowaliśmy Nitrofilm podczas akcji promocyjnych czy imprez kulturalnych (jak Piknik Naukowy czy NitroLekcje). 

 

Grażyna Czapska, Główny Specjalista ds. Rozliczeń

Moim zadaniem było systematyczne monitorowanie wydatków w projekcie z zachowaniem wszelkich norm i wytycznych Władzy Wdrażającej Programy Unijne. Nasz projekt, od początku realizacji, zachowywał specyficzny charakter, co dało odzwierciedlenie w pozyskiwaniu, wydatkowaniu, jak i rozliczaniu środków finansowych przeznaczonych na ten cel. Stwarzało to niekiedy trudność w uzgadnianiu specjalistycznych  unormowań i wzbudzało duże emocje w kontaktach z władzami. Najbardziej interesuje mnie efekt pracy zespołu specjalistów – rezultat jest imponujący, tym bardziej odczuwam satysfakcję z wykonywania pracy. Przy okazji realizacji projektu, mam zaszczyt pracować z kadrą wysokiej klasy specjalistów oraz podglądać pasjonujące osiągnięcia.

 

Agnieszka Zaorska, Starsza Księgowa

Moim zadaniem w projekcie było przeprowadzanie bieżącej kontroli dokumentacji projektu pod względem formalnym i rachunkowym oraz przygotowaniem ich do realizacji. Zajmowałam się również współpracą z kontrahentami i pracownikami wewnątrz instytucji. Brałam też udział w opracowywaniu sprawozdawczości. Duże znaczenie miał dla mnie udział we wdrażaniu projektu, który dał mi szansę na poznanie nowych zagadnień z zakresu księgowości oraz na zaznajomienie się z tematyką odnawiania najstarszych materiałów filmowych.

 

Piotr Iwanowski, Główny Specjalista ds. Zamówień Publicznych

W projekcie byłem odpowiedzialny za przygotowanie i przeprowadzenie postępowań z zakresu zamówień publicznych. Moją główną rolą było opracowanie specyfikacji istotnych warunków zamówienia, konsultacje opisów przedmiotu zamówienia oraz tworzenie draftów umów. W trakcie prowadzonych postępowań zajmowałem się kompleksową obsługą prawną, w tym udzielaniem odpowiedzi na pytania skierowane do Zamawiającego. Mój udział w opracowywaniu poszczególnych zamówień rozpoczynał się od przygotowania wstępnej koncepcji, a kończył na podpisaniu umów z wykonawcami. Duża różnorodność postępowań pozwoliła mi na zgłębienie technicznej strony projektu. Zagadnienia, z którymi zetknąłem się podczas tej pracy, okazały się pionierskimi w perspektywie całego kraju odnośnie zamówień publicznych.

 

 

WSPÓŁPRACOWNICY:

Justyna Jabłońska, Kierownik Zespołu Komunikacji i Marketingu Filmoteki Narodowej

W latach 2010 – 2013 miałam przyjemność pracować przy prezentacji szerokiej publiczności efektów projektu. Wzięłam udział m.in. w organizacji re-premier: „Pana Tadeusza”, inaugurującej działalność odremontowanego kina Iluzjon oraz „Zewu morza”. Byłam odpowiedzialna za identyfikację wizualną, kreację i produkcję materiałów promocyjnych obu imprez oraz ich przebieg. Cieszy mnie możliwość realizacji własnych pomysłów na promowanie projektowej „Mani. Historii pracownicy fabryki papierosów” podczas tournée filmu podczas Polskiej Prezydencji w Radzie Unii Europejskiej (2011) w Paryżu, Londynie, Madrycie, Kijowie i Berlinie.

 

Agata Jóźwik, Specjalista ds. organizacyjnych

Do pracowni Zespołu Restauracji Taśmy Filmowej dołączyłam w czasie prac nad rekonstrukcją filmu „Mania”. Od samego początku projekt Nitrofilm wzbudził moje zainteresowanie. Poza podstawowymi obowiązkami szybko zaczęłam się przyuczać do coraz to nowych zadań, począwszy od konserwacji taśmy filmowej, przez rekonstrukcję cyfrową (filmów „Mania”, „Pan Tadeusz” oraz „Zew morza”), po obsługę naświetlarki i innych urządzeń i programów. Projekt ten był dla mnie bardzo ciekawym doświadczeniem. Dał mi możliwość rozwijania różnego rodzaju umiejętności, a przede wszystkim szansę obcowania z zabytkami naszej kinematografii.

 

Piotr Hływa, Starszy Specjalista ds. Obsługi Urządzeń Audiowizualnych

Współpracowałem z Nitrofilmem od początku jego działania. Pomagałem w skanowaniu taśm oraz w końcowych fazach cyfrowej rekonstrukcji obrazu. Moim zadaniem było też odtworzenie brakujących plansz w filmach „Mania”, „Pan Tadeusz”, „Rok 1863” i „Zew morza”. Polegało to m.in. na stworzeniu cyfrowych czcionek, będących repliką liternictwa użytego w oryginalnych planszach, a w przypadku filmów „Rok 1863” i „Zew morza” także na odwzorowaniu ozdobnych ramek. Ponadto, sporządzałem robocze kopie zeskanowanych materiałów dla filmografów; wspierałem też zespół na etapie obróbki cyfrowej materiałów filmowych.

 

Aneta Sobańska, przeprowadziła szkolenia dla pracowników Filmoteki Narodowej z zakresu obsługi programów do cyfrowej rekonstrukcji obrazu i oceny stanu zniszczenia oraz właściwego doboru i kolejności użycia narzędzi

W mojej pracy najbardziej ekscytująca była możliwość odkrywania nieznanych fragmentów filmów. Po zastosowaniu kolejnych procesów rekonstrukcji, takich jak usunięcie migotania czy retusz następujących po sobie sklejek, wychodzą szczegóły, które trudno dostrzec przy tak zniszczonym materiale. Niestety zdarzają się sytuacje, kiedy operator ma do czynienia z bardzo rozległymi uszkodzeniami, nie poddającymi się żadnym dostępnym narzędziom rekonstrukcyjnym i mimo ogromnego zaangażowania i wielokrotnie podejmowanych prób odtworzenia sceny, nie jest to możliwe.

 

Tomasz Michalak,  współpracownik (HS ART i Golem), informatyk, administrator systemu do rekonstrukcji i archiwizacji

Najciekawsze, oprócz pracy w oryginalnym projekcie z ciekawymi ludźmi, było udane „zmuszenie” do współpracy różnych systemów informatycznych, które według samych producentów „nie potrafią” ze sobą współdziałać. Denerwującą „walką z wiatrakami” okazały się być błędy oprogramowania wielokrotnie zgłaszane i poprawiane w nowszej wersji, a wracające w kolejnej.

 

Kamila Bilman, Specjalista ds. promocji zagranicznej Filmoteki Narodowej

Podczas realizacji Nitrofilmu intensywnie współpracowałam z zespołem projektowym przy organizacji dwóch re-premier w stołecznym kinie Iluzjon: „Pana Tadeusza” i „Zewu morza”. Zajmowałam się kontaktem z zaproszonymi osobami (w tym oficjelami, ludźmi nauki i kultury, twórcami filmowymi), prowadziłam listy rezerwacji i dbałam o to, by każdy miał zagwarantowane jak najlepsze miejsce podczas pokazów z muzyką na żywo. Było to dla mnie spore wyzwanie, jednak dziś mogę śmiało powiedzieć, że dzięki temu stałam się dobrą organizatorką, która potrafi pracować pod presją czasu.

 

Dominika Suder, Starszy Specjalista ds. Digitalizacji, Zespół Cyfryzacji Zbiorów Ikonograficznych i Informacji Internetowej Filmoteki Narodowej

Moja współpraca przy Nitrofilmie polegała na przygotowywaniu wystaw towarzyszącym re-premierom wybranych filmów z projektu. Praca przy digitalizacji materiałów ikonograficznych i składzie graficznym wystaw wzbogaciła moją wiedzę filmoznawczą.

 

Piotr Śmiałowski, Specjalista ds. Cyfryzacji, Zespół Cyfryzacji Zbiorów Ikonograficznych i Informacji Internetowej Filmoteki Narodowej

Z okazji re-premiery filmu „Pan Tadeusz” przygotowywałem tekst o historii realizacji filmu, powojennych losach jego kopii oraz przeprowadziłem wywiady ze specjalistami od restauracji taśmy filmowej. Zarówno przy multimedialnej wystawie o „Panu Tadeuszu” jak i „Zewie morza” zajmowałem się redakcją tekstów na plansze wystawiennicze.

 


Strona Internetowa współfinansowana przez Unię Europejską ze środków Europejskiego Funduszu
Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko.
Główny serwis POIiŚ